Klasa 5a

 

Dzięki uprzejmości Małgosi z kupy czarnych fartuszków zrobiła się wcale wesoła gromadka...
 

 

 

 

Nic dodać, nic ująć - obrazeczek odrobiony jak należy... Moim jednak zdaniem Andrzej pisze się Bażański. Ktoś uważa inaczej?